Jak to się zaczęło?
O wiele starszy, przystojny chłopak. Na początku myślałam, że to kolejny zboczeniec. Jednakże myliłam się, okazał się być bardzo miłym i uprzejmym chłopakiem. Fretka, bo tak go nazywam, studiuje historię i znam go od dwóch tygodni prawie. Dla niektórych będzie to bardzo krótko, jednakże, każda spędzona z nim chwila jest wiecznością.
Opowiada mi co noc bajki, a dokładniej opowiadania, a gdy zasnę potrafi sie we mnie wpatrywać całą noc. Wie o mnie dużo, ja o nim ciutke mniej.
Nie mogę zdradzić jaka jest między nami tak naprawdę relacja, mogę jedynie powiedzieć, że to mój najlepszy przyjaciel i mam nadzieje, że zostanie ze mną jak najdłużej.
Komentarze
Prześlij komentarz